Przejdź do głównej zawartości

Ufo w Biblii


"...otworzyły się niebiosa i miałem widzenie Boga . ... oto gwałtowny wiatr powiał z północy i pojawił się wielki obłok, płomienny ogień i blask dokoła niego, a z jego środka spośród ognia lśniło coś jakby błysk polerowanego kruszcu. A wpośród niego było coś w kształcie czterech żywych istot. A z wyglądu były podobne do człowieka. Lecz każda miała cztery twarze i każda cztery skrzydła. Nogi ich .. lśniły jak polerowany brąz. Pod ich skrzydłami z czterech stron były ludzkie ręce..
A pośrodku między żywymi istotami było coś jakby węgle rozżarzone w ogniu, z wyglądu jakby pochodnie; poruszało się to pomiędzy żywymi istotami. Ogień wydawał blask, a z ognia strzelały błyskawice. A gdy spojrzałem na żywe istoty, oto na ziemi obok każdej ze wszystkich czterech żywych istot było koło. A wygląd kół i wykonanie było jak chryzolit i wszystkie cztery miały jednakowy kształt; tak wyglądały i tak były wykonane, jakby jedno koło było w drugim. Gdy jechały, posuwały się w czterech kierunkach, a jadąc nie obracały się, wszystkie cztery miały obręcze i były dokoła pełne oczu. A gdy żywe istoty posuwały się naprzód, wtedy i koła posuwały się obok nich, a gdy wznosiły się ponad ziemię, wznosiły się i koła i słyszałem szum ich skrzydeł jak szum wielkich wód,.. Nad ich głowami, było coś z wyglądu jakby kamień szafirowy w kształcie tronu; a nad tym, co wyglądało na tron, u góry nad nim było coś z wyglądu podobnego do człowieka.
A wyżej .. widziałem jakby błysk polerowanego kruszcu, z wyglądu jak ogień wewnątrz niego ..



To nie jest opis lądowania UFO w pod Titirangi, ani fragment pseudonaukowych majaczeń Dänikena. To jest autentyczny fragment Księgi Ezechiela ze Starego Testamentu opisujący wydarzenia, które powtórzyły się aż czterokrotnie około 600 lat przed Narodzeniem Chrystusa. (Ezech. 1:1-27)

Ale przeczytajmy i to:

A otom uźrzał z ogniowego rdzenia
cztery postacie jakby człowiecze,
zaś miedzi skrzącej podobne z weźrzenia:
czworgiem oblicza każda z nich z płomienia
patrzy i płomień czworgiem skrzydeł siecze.
...
A kiedym poźrzał, zobaczyłem w przodzie
każdej postaci jasną koła zjawę:
barwą podobne zmiennej morskiej wodzie,
a jedno koło w drugiego obwodzie, -
cztery - a wszystkie jak bursztyn jaskrawe.

I szły te koła w cztery świata strony,
ni się zwracały, tocząc się po niebie
na sprych promieniach wspaniałymi dzwony,
a zaś ich obwód wysadzony
oczami, - idąc, szły prosto przed siebie.
...
Na twarz upadłem, rażon tym widokiem...

To ten sam fragment Starego Testamentu, tylko w tłumaczeniu poetyckim, dokonanym przez Jerzego Żuławskiego - poetę o politechnicznym wykształceniu, popularnego swego czasu autora trylogii księżycowej. I jego zauroczyła technologia zawarta w Biblii.

I jeszcze trzeci sposób odczytania księgi Ezechiela.

Amerykański inżynier pracujący dla NASA, Josef Blumrich opatentował wedle opisu Proroka Ezechiela bardzo przydatne urządzenie, jakby 'wszechłaz' - pojazd do poruszania się we wszystkich możliwych terenach i uzyskał nań patent USA w roku 1974. Pojazd Blumricha, to po prostu duża obręcz zbudowana z niezależnie obracających się segmentów. W wyniku tego obręcz ta porusza się we wszystkich kierunkach bez zmian ustawienia osi obrotu w stosunku do kierunku ruchu.

Muszę przyznać, że to zestawienie Biblii z poezją i technologią stwarza poważny konflikt psychologiczny. Sprawa ta fascynuje mnie od lat. Osobiście nie wierzę w UFO, majaczenia Dänikena czytam z niesmakiem. Chciałbym wierzyć Biblii, która opisuje mi UFO, w które nie wierzę. I na dodatek zarejestrowano patent 'wszechłazu' oparty na opisie UFO, w które nie wierzę, a którego opis znajduje się w Biblii.

Fascynująca łamigłówka teotechnologiczna.

Roman Antoszewski
(felieton radiowy)

Piękne tłumaczenie poetyckie Jerzego Żuławskiego niektórych ksiąg
Starego Testamentu umieściłem w internecie i znajduje się tu (klik).
 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy gorejący krzew był hologramem ?

Jak opisano kontakty z Bogiem? Czy gorejący krzew był hologramem? ŹRÓDŁA: https://pl.wikipedia.org/wiki/Tarszisz http://www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR... http://pufoc.republika.pl/fakty_bibli...

Les Extraterrestres - Paul Misraki (1908-88)

W 1962 r. we Francji ukazała się książka "Les Extraterrestres" ("Istoty pozaziemskie"), której autor, Paul Misraki (1908-88) twierdził, że za częścią cudownych zdarzeń opisanych w Starym Testamencie kryła się działalność gości z kosmosu. To oni mieli odpowiadać za wizje Proroków, aniołów. Autor sugeruje,że widziany przez Ezechiela "Boży rydwan" to statki kosmiczne których to autor nie mógł nazwać inaczej jak rydwany bonie znał pojęcia takiego jak samolot, księżyc, prędkość światła, atom, planeta, ....

Dlaczego Bóg stworzył kosmos ?

Stary Testament zawiera wiele opowieści sugerujących, że Izraelici mogli wziąć obcych za Boga. Chodzi nie tylko o słynną wizję Ezechiela, ale również "słupy" prowadzące Żydów po pustyni, obiekt, który wylądował na Synaju czy "wzięcie" do nieba Henocha i Eliasza. "Kavod spoczął na Synaju…" Na bezpośrednie wzmianki o dziwnych obiektach latających w Starym Testamencie natrafić nietrudno. Zecharia Sitchin (1920-2010) - badacz kultur starożytnych i autor bestsellerów dopatruje się jednej z nich w Księdze Wyjścia, gdzie wspomniany jest "kavod" - tajemniczy termin tłumaczony zwykle jako "chwała Pana". "W językach semickich słowo to oznacza też ‘ciężką rzecz’. Izraelici widzieli to wchodząc na pustynię i powiedziano im, że zobaczą to po raz drugi, kiedy Bóg będzie przemawiał do Mojżesza. Będzie to znak, że kierowane do nich słowo rzeczywiście pochodzi od Pana" - pisał. Kavod musiał mieć całkiem realną postać, bo gdy Bóg ...